
Jak oczyścić pudełka z naklejek?
Jako kolekcjonerzy doskonale wiemy jak niszczące estetykę są wszelkiego rodzaju naklejki na pudełkach. Cenówki czy logotypy sklepów z używanymi grami to coś, co bardzo często naklejane jest na pudełka. Niestety zdarza się również, że tego typu wlepki są naklejane na manuale czy same nośniki. W tym artykule zajmiemy się tematem usuwania naklejek z pudełek. Sprawdzimy kilka metod i określimy, które z nich są najlepsze i w jakich warunkach warto je stosować.
1. Przygotowanie do czyszczenia
W pierwszej kolejności zawsze warto wyjąć wszystkie okładki, manuale i nośniki. Nie chcemy ich zniszczyć przy okazji czyszczenia samego pudełka. W znacznej większości przykładowych sposobów czyszczenie zajmie do kilku minut, wiec można spokojnie odłożyć zawartość pudełek na bok i po chwili wszystko będzie mogło wrócić na swoje miejsce.
2. Usuwanie naklejki
Jeśli mamy naklejkę z tworzywa sztucznego to po prostu ją ściągamy i przeważnie zostaje nam sam klej do oczyszczenia. W większości przypadków jest to jednak naklejka papierowa. Aby uniknąć sytuacji w której zostanie nam dużo papieru na kleju można ją wcześniej namoczyć. Nasączamy wodą papierowy ręcznik i odkładamy go na naklejkę na kilkanaście minut. Nasiąknięty papier bez problemu ściągamy i zostaje nam sam klej ze śladową ilością resztek papieru.

Alternatywnym sposobem może być lekkie podgrzanie naklejki (np. suszarką do włosów) i próba usunięcia jej na sucho. Rozgrzany klej łatwiej nam zejdzie z pudełka i jest spora szansa na to, że większa jego część zostanie na naklejce i będziemy mieć mniej (albo nawet wcale) czyszczenia. Trzeba być jednak ostrożnym w przypadku wszystkich pudełek posiadających dodatkową zewnętrzną folię trzymającą okładki pudełek, żeby jej nie przegrzać i nie pofałdować albo nie naciągnąć w trakcie ściągania naklejki. Mam tu na myśli takie pudełka jak np. DVD, Blu-Ray czy Nintendo Switch. W przypadku "twardych" pudełek (pudełka CD, PS1 czy kasety magnetofonowe) można śmiało nagrzewać. Suszarka do włosów nie zrobi im krzywdy.

3. Usuwanie kleju
W tym podpunkcie podzieliłem metody na 3 kategorie. Wówczas łatwiej będzie pokazać to, jak różne mamy sposoby na różne rodzaje kleju i zabrudzeń.
Mechaniczne metody usuwania naklejek
Gumka do mazania
Okazuje się że gumka jest w miarę skutecznym sposobem na klej. Szczególnie dobrze sprawdza się w przypadku starego już mocno zaschniętego i zabrudzonego kleju. Przy większych plamach szybko się jednak zakleja i po prostu rozmazuje klej. W takim przypadku trzeba ją oczyścić przecierając ją o np kartkę papieru. Trzeba też uważać żeby nie uszkodzić samego pudełka. Jeśli przyłożymy zbyt dużo siły do "mazania" to możemy zagiąć lub naderwać folię (przykładowo na pudełku DVD czy Blu-Ray), albo złamać te bardziej kruche pudełka (przykładowo pudełka do Dreamcast-a czy PlayStation 1). Wystarczy jednak minimum ostrożności i w bardzo tani i prosty sposób możemy oczyścić pudełko.
Ten sposób rekomendował bym do mniejszych i starszych zabrudzeń. Dla większych plam kleju będą wydajniejsze i bezpieczniejsze sposoby.
Taśma klejąca
Ta metoda polega na przyklejaniu taśmy do kleju i odrywaniem go. Połączenie klej + klej jest mocniejsze niż klej + pudełko i w ten sposób ściągamy zanieczyszczenie. Powtarzamy czynność aż nie oczyścimy całości. Ta metoda będzie bezskuteczna w przypadku starego zabrudzonego kleju, ale może się świetnie sprawdzić przy świeżo usuniętej naklejce na ciepło, kiedy klej jest jeszcze odrobinę nagrzany. Tutaj również należy zwrócić uwagę żeby nie przykładać zbyt dużo siły do przyklejania i odklejania żeby nie uszkodzić pudełek.
Ta metoda będzie dobra dla mniejszych pozostałości kleju po udanym ściąganiu naklejki na ciepło oraz wszystkich papierowych powierzchni.
Ogólnie największą zaletą metod mechanicznych jest ich niski koszt i dostępność. Raczej większość z nas w domu ma gumkę do mazania czy jakiś rodzaj taśmy klejącej. Wadą tych rozwiązań może być fakt że nie gwarantują takiego samego efektu za każdym razem (możemy mieć różne rodzaje kleju na taśmach jak i gumka może rozmazywać klej na pudełku zamiast go usuwać) i łatwo można uszkodzić pudełko. Dlatego polecał bym te metody do drobniejszych zabrudzeń. Zawsze warto sprawdzić czy w ten sposób nie załatwimy szybko sprawy. A jeśli nie to zabierzemy się za skuteczniejsze metody.
Metody chemiczne usuwania naklejek
Środki do usuwania kleju - Avery Adhesive Remover
W pierwszej kolejności powiemy sobie o środkach produkowanych z myślą o usuwaniu kleju. Jest wiele takich preparatów i są one mniej lub bardziej skuteczne, trzeba je przetestować. Ja mogę Wam polecić remover firmy Avery. Stosuję go już od wielu lat i z czystym sumieniem mogę potwierdzić jego skuteczność. Bardzo dużą zaletą jest to, że płyn jest produkowany z myślą o reklamie i jest obojętny dla tworzyw sztucznych, lakierów i innych powierzchni. Mamy pewność że nie uszkodzi pudełek. Spryskujemy klej, czekamy od 30 do 60 sekund i ściągamy całość suchym papierowym ręcznikiem. Szybko, wygodnie i bez nieprzyjemnych zapachów. Dla wielu osób może być wadą jego cena. Za 0,5 l opakowanie aktualnie trzeba zapłacić około 100 zł. Jednak trzeba pamiętać że jeśli będziemy go używać zgodnie z przeznaczeniem, tylko do usuwania kleju, to ta buteleczka wystarczy nam na wiele lat.
Aceton - Zmywacz do paznokci
Aceton to równie skuteczny środek, który bardzo szybko rozmiękcza zaschnięty klej i umożliwia szybkie oczyszczenie pudełka. Przy większych plamach można skropić klej i odczekać 30 sekund, aż rozpuszczalnik zadziała i oczyścić całość papierowym ręcznikiem. Mniejsze pozostałości naklejek można zmyć nasączając ręcznik i przecierając pudełko. W przypadku Acetonu musimy pamiętać, że jest to dosyć silny rozpuszczalnik i nie należ zostawiać go zbyt długo na pudełku bo może spowodować zmatowienie materiału albo zwiększyć jego wrażliwość na pękanie. Zawsze warto po użyciu tego środka, przemyć pudełko wodą z odrobiną płynu (może to być szampon, mydło w płynie czy płyn do naczyń). Taki zabieg zneutralizuje rozpuszczalnik. Cena za 0,5 l to około 15 zł, w zależności od producenta i tego, czy jest to Aceton kosmetyczny czy techniczny.
Benzyna Ekstrakcyjna
To kolejny rozpuszczalnik który niektórzy z was mogą posiadać i jest równie skuteczny co Aceton. Stosujemy go identycznie jak poprzedni środek i tak samo po czyszczeniu polecam przemycie powierzchni wodą z płynem żeby zneutralizować rozpuszczalnik. Po benzynie ekstrakcyjnej może powstać drobna "mgiełka" na pudełku, która znika po przemyciu wodą. Benzyna jest też trochę mocniejsza i klej szybciej odpuszcza. Za butelkę 0,5 l zapłacimy około 10 zł.
WD40
Ostatnią propozycją jest środek penetrująco-smarujący WD40. Nie jest to rozpuszczalnik więc będzie znacznie bezpieczniejszy od poprzednich 2 przykładów, ale jednocześnie nie będzie tak szybki jak one. Może wymagać kilkukrotnego przemycia zanim usuniemy cały klej. Po wyczyszczeniu kleju może wymagać lekkiego przemycia, np płynem do szyb, bo zostawia lekko tłustawą powłokę na powierzchni. Mimo wszystko na pewno warto polecić, bo sprawdza się dobrze i wiemy że nie uszkodzimy pudełek. Cena za 0,45 l sprej to około 35 zł.
Podsumowując, środki chemiczne to najbardziej wydajna i szybka grupa produktów umożliwiająca usuwanie kleju z pudełek. Ponadto mamy tu środki z bardzo różnych półek cenowych, które różnią się komfortem pracy i odrobinę skutecznością. Jeśli nam nie przeszkadza ostry zapach i konieczność ostrożnego stosowania to możemy skorzystać z tanich rozpuszczalników albo zakupić znacznie droższy, ale bezpieczniejszy i bardziej komfortowy preparat przeznaczony do czyszczenia kleju. Myślę że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie i swojego portfela, a każdy wybór będzie dobry.
Produkty spożywcze do usuwania naklejek
Ocet, kwasek cytrynowy/cytryna, musztarda czy nawet majonez. Takie sposoby na oczyszczenie pudełka znalazłem w internecie. Sprawdziłem je po to, żebyście Wy już nie musieli. Postanowiłem umieścić ten podpunkt tylko po to, żeby jasno dać Wam znać, że żaden z nich nie działa. Musztarda czy majonez to dosyć oczywisty żart, ale cytryna czy ocet już sprawiają wrażenie bardziej sensownych metod na rozpuszczenie kleju. Niestety to tylko wrażenie i nie ma najmniejszego powodu żeby stosować te produkty do czyszczenia.
Nie ukrywam, że liczyłem na znalezienie bardziej ekologicznych sposobów czyszczenia pudełek niż mocna chemia. Miałem nadzieję że chociaż jeden z wymienionych produktów w jakimś sposób zadziała. Niestety w najmniejszym stopniu nie zbliżają się do środków chemicznych z poprzedniej kategorii.
4. Trudniejsze przypadki naklejek do usunięcia
Usuwanie naklejki ze steelbooka
W przypadku steelbooków jest taki problem, że nadruk jest bezpośrednio na metalowym pudełku i nie jest niczym osłonięty. Nie możemy więc używać rozpuszczalników bo usuwając klej możemy również uszkodzić nadruk. Nie możemy zbyt mocno szorować, bo ponownie uszkodzimy nadruk. Wszelkiego rodzaju drapanie/skrobanie naklejki też odpada. Poniżej opis jak ja sobie poradziłem z taką wlepką i efekty.

- Pierwszą naklejkę postanowiłem zalać WD40 i w ten sposób usunąć całość. Odczekałem 10 minut i ściągnąłem papier. Ponownie spryskałem całość preparatem i odczekałem kolejne 10 minut. Niestety musiałem tą czynność powtórzyć kilkukrotnie i doczyścić resztki kleju już płynem Avery. Drugi sposób wyszedł znacznie lepiej.
- Drugi steelbook podgrzałem suszarką i bezproblemowo ściągnąłem w całości naklejkę. Resztki kleju zmyłem WD40. Zajęło to koło 3 minut i po naklejce nie ma śladu.
Naklejka na manualu
Tutaj problemem jest papier którego nie możemy traktować żadnymi środkami. Zostają więc jedynie sposoby mechaniczne. Najpierw nagrzewamy naklejkę i ją ostrożnie usuwamy. Przy nagrzewaniu koniecznie zwróć uwagę jaką temperaturą grzejesz. Najprościej sprawdzić z jakiej odległości nie parzy cię w rękę i z takiej samej ogrzewać manual. W moim przypadku został prawie cały klej więc ponownie zacząłem go ogrzewać i usuwać metodą taśmy klejącej (taśma nałożona na palec, przytykamy do pozostałości kleju i odrywamy. Powtarzamy aż nie pozbędziemy się całego kleju). Wystarczy odrobina ostrożności i wszystko pięknie schodzi.


Tekturowe pudełka
W tym przypadku postąpiłem identycznie jak z manualami, ale ogrzewałem kartonik nieco chłodniejszym powietrzem (z większej odległości) i trochę dłużej (około 5 minut). Naklejka zeszła z całym klejem i nie było potrzeby nic więcej robić.


Naklejki bezpośrednio na płytach
Takich naklejek już nie polecam nagrzewać. Jakiekolwiek zdeformowanie płyty sprawi że będziemy mogli ją umieścić jedynie w koszu na śmieci. Rozpuszczalniki też odpadają. Osobiście polecam namoczyć naklejkę, ściągnąć papier i doczyścić klej WD40. Zajmie to trochę więcej czasu, ale metoda jest przynajmniej bezpieczna. W ten sposób nie uszkodzimy płyty.